BŁOGOSŁAWIONEGO
Jeszuła.
Tyle chwil i dobrych i złych, które splatają się
ze sobą. Na krzyżówce dróg dobra i zła stoję ja, czkając na twój znak gdzie mam iść i komu zaufać. Wiem nie masz czasu aby tak co dnia, mówić mi gdzie mam iść więc idę na oślep. Tylko po to by dojść, do ciebie Jeszuła.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz