idę po nowy krzyż martwisz mnie Panie, lecz ty dalej mówisz. Świat jest pełen obłudy bo człowiek, wiarę we mnie sprowadza do stanu którego bym się nie spodziewał, wydziera się mnie jak taką lalkę szmacianą. Nikt z was nawet nie wie jak mnie rani, bo zapewniacie mnie o tym że żadne z was nie wieży naprawdę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz